Dioda próżniowa
Dioda próżniowa to najmniej skomplikowana forma popularnych lamp elektronowych, wykorzystywana jest ona do dziś dość często w elektronice. Jak sama nazwa wskazuje, lampa taka ma dwie elektrody – a konkretnie anodę oraz katodę. Jej działanie wygląda tak, że katoda staje się źródłem elektronów, które trafiają na anodę - wiązka elektronów może przepływać naturalnie tylko w jednym kierunku. Warto jeszcze wspomnieć, że mamy specjalne rodzaje diod próżniowych – są to chociażby kenotrony, które wyróżniają się wysokim napięciem przepływającego przez nie prądu. Zasadniczo możemy mówić o diodach bezpośrednio oraz pośrednio żarzonych. Czym właściwie się one od siebie różnią? Jeśli chodzi o diody żarzone bezpośrednio, to ich katoda stanowi jednocześnie grzejnik lampy. Katody takich diod pokryte są tlenkami, kiedyś natomiast pokrywano je popularnym wolframem. Trzeba podkreślić, że właśnie pierwsze produkowane diody wykorzystywały tę technikę, czyli były żarzone bezpośrednio. A jak wygląda sytuacja, kiedy w grę wchodzą diody żarzone pośrednio? W tym przypadku katoda nie jest jednocześnie grzejnikiem – grzejnik znajduje się wewnątrz katody. Rozwiązanie takie stało się z czasem popularniejsze od pierwotnego żarzenia bezpośredniego. Trzeba przyznać, że produkcja diod próżniowych ma całkiem bogatą historię. Już w 1883 Th. Edison zauważył, że pomiędzy włóknem żarówki a znajdująca się na zewnątrz elektrodą przepływa prąd elektryczny. Jednak w tym czasie odkrycie to nie zostało jeszcze wykorzystane. Sytuacja zmieniał się dopiero w 1904 roku – wtedy to bowiem zbudowano po raz pierwszy diodę próżniową. Rozwiązanie to było od razu udoskonalane – dzięki wynalezionej kilka lat później pompie dyfuzyjnej udało się znacznie ulepszyć diody próżniowe – stało się to dzięki osiągnięciu tak zwanej wysokiej próżni.